Zwierzęta są obecne w moim życiu od zawsze – w moim domu (i sercu) mieszkały koty, psy, a nawet szczury. Dziś razem z narzeczonym opiekujemy się owczarkiem „krakowskim” o imieniu Torrent. :)
Od tego roku pracuję jako petsitterka i behawiorystka, specjalizując się w opiece nad kotami. Ukończyłam studia z psychologii zwierząt oraz kurs kociego behawiorysty (PAZiA). Od października zaczęłam naukę na kierunku weterynaria - zwierzę jest dla mnie całością. ważna jest dla mnie zarówno jego biologia i fizjologia, jak i behawior - na świat staram się patrzeć holistycznie.
Podczas opieki, oprócz podstawowych czynności jak sprzątanie kuwety, podanie jedzenia i ewentualnie leków, także zapewniam kotu zabawę zgodną z łańcuchem łowieckim (jeśli wyrazi taką chęć). Kotom lubiącym głaskanie i kontakt z człowiekiem zapewniam ten rodzaj interakcji :). Jestem uważna na subtelne sygnały wysyłane przez zwierzęta i wiem kiedy przerwać głaskanie.
Nie podchodzę do zwierzęcia jeśli sobie tego nie życzy - na spokojnie, kroczek po kroczku, buduje naszą wspólną relacje opartą na zaufaniu i pozytywnych emocjach.
Każde zwierzę traktuję indywidualnie i z szacunkiem. Pracuję systematycznie, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa – zawsze mam przy sobie rękawiczki i środek do dezynfekcji. Doświadczenie w pracy wolontariackiej w fundacji „Stawiamy na Łapy” nauczyło mnie reagować w trudnych sytuacjach i działać spokojnie.
Cały czas doszkalam się z tematów związanymi z zachowaniem zwierząt (głównie kotów, choć z racji życia z psiakiem, pieskie tematy też wchodzą w grę). Kwestią dla mnie najciekawszą w kocim świecie jest wpływ urozmaiceń środowiska na zachowanie i nastrój zwierząt.
W wolnych chwilach dbam o odpoczynek. Kocham biegać (ze sportem, tak jak i ze zwierzętami, związana jestem od dziecka). Czytanie i słuchanie podcastów to moje kolejne hobby - uwielbiam dowiadywać się informacji na interesujące mnie tematy, ale również doświadczyć czegoś lekkiego i humorystycznego - równowaga w życiu jest bardzo ważna.