Poza stałą pracą, zaczęłam szukać pracy dodatkowej, a że zawsze towarzyszyły mi w życiu zwierzęta, trafiłam na tą stronę. Aktualnie mamy w domu dwa koty devon rex (koleżanka ma hodowlę i stąd m.in. znajomość i wybór tej rasy), stąd mogę jedynie zaoferować opiekę u właściciela. Nie jestem w żadnym z teamów typu psy lub koty, nie potrafiłabym określić które kocham bardziej. To członkowie rodzin i wszystkim zwierzakom należy się bliskość i odpowiednia opieka. Znajomi mówią, że Kocia Mama ze mnie, ale ja zawsze czułam, że mam szczególną więź z każdym zwierzęciem. Miałam psy, świnkę morską, chomiki, królika, chyba tylko przy wężu nie czułabym się swobodnie. Na codzień od 15 lat pracuję w szkole podstawowej, jestem odpowiedzialna i cierpliwa. Kilkakrotnie z racji zawodu organizowałam wraz z młodzieżą zbiórki dla schronisk itp.