Cześć!
Tu Karo i Igor - para 29-latków, która wychowywała się w otoczeniu zwierząt. Jesteśmy z Poznania, ale ostatnie 2 lata spędziliśmy poza granicami Polski. W związku z ponowną planowaną przeprowadzką za granicę za rok, nie jesteśmy w stanie przygarnąć własnego psa lub kota, ale mieszkanie bez żadnego czworonoga wydaje się wyjątkowo puste. stąd pomysł na Petsy.
Przez ostatnie 2 lata mieszkaliśmy w Australii, a przez cały 2025r. nie wynajmowaliśmy mieszkania - zajmowaliśmy się psami, kotami, gadami i innymi małymi domownikami ludzi, którzy wyjeżdżali na wakacje lub potrzebowali pomocy w opiece nad zwierzętami. Poznawanie nowych zwierząt jest dla nas wyjątkowo ciekawe, bo wprowadza nową energię do naszych codziennych rutyn. Sami ostatecznie chcielibyśmy dać dom psu, a nawet kilku, dlatego możliwość obcowania z różnymi typami zwierząt jest dla nas bardzo cenna.
Na co dzień Karolina jest lekarką, a Igor psychologiem dziecięcym. Nasze grafiki raczej sie nie pokrywają, dlatego zwierzak nie będzie spędzał długich godzin sam w domu.
Mieszkamy w zielonej okolicy, blisko Cytadeli, która jest idealna do spacerów. Mieszkanie znajduje się na 4. piętrze bez windy, ale jeśli któryś z pupili ma problem z wchodzeniem po schodach to jesteśmy chętni do pomocy:)
Psy mają dostęp do wszystkich pokoi, natomiast koty mają ograniczony dostęp do pokoju z balkonem, ze względu na brak zabezpieczeń.
Zależy nam na tym, aby pobyt u nas był dla czworonoga jak najmniejszym stresem. Dbamy o zachowanie rutyny i także o stały kontakt z właścicielami.