Mam 2 pieski od 5 lat.
Kazika mam od szczeniaka, byliśmy na szkoleniu dla piesków i ich właścicieli. Kazik ma bardzo silny instynkt łowiecki zwłaszcza jak zobaczy dzika, dlatego nie może byś spuszczany ze smyczy poza ogrodzeniem, nie jest agresywny ale chciałby się bawić, tylko przestaje reagować na wołanie:)
Mora mam od 2 lat, jest to psia seniorka która jest bardzo lękliwa, więc mamy doświadczenie z psimi fobiami, jak hałasy, fajerwerki, strzelanie. Jesteśmy cały czas w kontakcie z weterynarzem z tego względu :)
Od dziecka zawsze miałam w domu pełno zwierzat: koty wychodzące, pieska pinczera karłowatego, szczura, papugę, 2 jaszczury, myszki.
Opieka nad zwierzakami daje mi radość i przyjemność zwłaszcza widząc wdzięczność w oczkach :)
Mieszkam w bloku, ale w razie tzw "awarii" mam duży taras, na który pieski mogą wyjść zrobić ewentualne siusiu lub poskakać za piłeczką.
Mam wokół osiedla spiry kawałek lasu, więc też jest gdzie chodzić na spacery :)
Oprócz chodzących dzików, okolica jest spokojna a pieski przyjazne :)
W ciągu dnia pracuję w biurze, wracam ok 15-16 i resztę dnia poświęcam zwierzakom. Także Kazik z Morą są w domu sami od 7.30 do ok 15/16.
W weekendy mam dla zwierzakow całe dnie :)