Łódź
1
0
0
Mam na imię Daria, mam 21 lat i pochodzę z Ukrainy. Psy są obecne w moim życiu od zawsze i bardzo lubię spędzać z nimi czas. Zostałam petsitterką, ponieważ chciałabym mieć więcej kontaktu ze zwierzętami i jednocześnie zajmować się czymś, co naprawdę sprawia mi przyjemność. Sama chciałabym kiedyś mieć psa, ale na ten moment nie mam takiej możliwości, dlatego petsitting jest dla mnie świetnym sposobem, żeby spędzać czas z psami i dawać im dużo uwagi i troski.
Jestem cierpliwa, troskliwa i bardzo przywiązuję się do zwierząt. Zależy mi na tym, żeby pies czuł się przy mnie bezpiecznie i komfortowo. Staram się też dopasować do charakteru i potrzeb konkretnego psa - wiem, że każdy ma swoje przyzwyczajenia, poziom energii i własny charakter. Lubię zarówno aktywne spacery i zabawę, jak i spokojne spędzanie czasu razem.
Psy są częścią mojego życia od urodzenia. Jako dziecko miałam rudą jamniczkę Halsey, która mieszkała ze mną i moimi rodzicami przez pierwsze dwa lata mojego życia. Później, kiedy miałam 12 lat, dostałam swoją pierwszą własną suczkę — również Halsey. Ma dziś 10 lat i jest moją najlepszą przyjaciółką. Sama ją wychowywałam i uczyłam różnych komend.
Moi rodzice mają również rocznego jamnika Nikki. Jest bardzo energiczny, wesoły i uwielbia się bawić. Kiedy jestem w domu, często wychodzę z nim na spacery i spędzam z nim dużo czasu. Moi rodzice pomagają też schronisku w moim rodzinnym mieście na Ukrainie.
Od około roku mam również bardzo bliski kontakt z Frankiem - francuskim buldogiem mojego przyjaciela. Przez około 10 miesięcy często mieszkał ze mną, kiedy jego właściciel dużo pracował lub wyjeżdżał. Nadal często zabieram go do siebie na weekendy. Franek jest bardzo posłuszny, spokojny, kontaktowy i uwielbia bliskość. Dzięki niemu miałam okazję poznać potrzeby i charakter zupełnie innej rasy.
Obecnie pracuję zdalnie, dlatego mam dużą elastyczność i mogę poświęcić psu dużo czasu i uwagi. Dzięki temu pies nie musi długo zostawać sam i mogę dostosować swój dzień do jego potrzeb, spacerów i odpoczynku.
Podczas opieki staram się zachować rytm dnia psa i jego codzienne przyzwyczajenia. Wychodzimy na spacery, bawimy się i spędzamy razem dużo czasu. Jeśli pies potrzebuje więcej ruchu, chętnie chodzę z nim na dłuższe spacery, a jeśli jest spokojniejszy, możemy po prostu odpoczywać razem.
Pies może również zostać u mnie na noc. W razie potrzeby może spędzić u mnie cały dzień i zostać na noc - jest to również uzgodnione z właścicielką mojego mieszkania.
Mieszkam w mieszkaniu, w którym mogę przyjmować psy na opiekę dzienną oraz na noc. Pobyt psa jest uzgodniony z właścicielką mieszkania. Zależy mi na tym, żeby pies miał spokojne i bezpieczne miejsce do odpoczynku oraz dużo uwagi z mojej strony.
Ponieważ pracuję zdalnie, mogę spędzać z psem większość dnia. Nie musi więc długo zostawać sam. W razie potrzeby mogę również dostosować swój plan dnia do jego potrzeb.
Mieszkam sama. Nie mam obecnie własnego psa, dlatego przyjmując psa pod opiekę, cała moja uwaga może być skupiona na nim.
W pobliżu mojego mieszkania znajdują się dwa parki, do których regularnie chodzę na spacery z Frankiem. Okolica jest spokojna i dobrze nadaje się na spacery z psem. W zależności od potrzeb psa możemy chodzić na krótsze lub dłuższe spacery.
Największym udogodnieniem jest moja dostępność - pracuję zdalnie, więc mogę poświęcić psu dużo czasu i nie musi on długo zostawać sam. W pobliżu są również dwa parki, dzięki czemu mamy dobre miejsce na codzienne spacery. Pies może zostać u mnie zarówno w ciągu dnia, jak i na noc.
Psy są obecne w moim życiu praktycznie od urodzenia. Od dziecka miałam z nimi bliski kontakt - najpierw dzięki rodzinnej jamniczce Halsey, a później mojej własnej Halsey, którą dostałam, kiedy miałam 12 lat. Ma dziś 10 lat i nadal jest moją najlepszą przyjaciółką. Sama ją wychowywałam i uczyłam różnych komend.
Obecnie mam również dużo kontaktu z francuskim buldogiem mojego przyjaciela, Frankiem. Przez około 10 miesięcy często mieszkał ze mną, kiedy jego właściciel dużo pracował lub wyjeżdżał. Nadal zabieram go do siebie na weekendy. Dzięki niemu miałam okazję poznać potrzeby i charakter zupełnie innej rasy. Mam też doświadczenie z drugim jamnikiem moich rodziców - rocznym Nikki, który jest bardzo energiczny i uwielbia się bawić. Moi rodzice dodatkowo pomagają schronisku w moim rodzinnym mieście, więc opieka nad zwierzętami od zawsze jest częścią mojego życia.
Zostałam petsitterką, ponieważ bardzo lubię spędzać czas ze zwierzętami i chciałabym mieć ich więcej w swoim codziennym życiu. Sama chciałabym kiedyś mieć psa, ale obecnie nie mam jeszcze takiej możliwości. Petsitting daje mi możliwość spędzania czasu z psami, dbania o nie i jednocześnie pracy, którą naprawdę lubię.
Myślę, że jestem dobrą petsitterką, ponieważ jestem cierpliwa, troskliwa i zwracam uwagę na charakter oraz potrzeby każdego psa. Zależy mi na tym, żeby zwierzę czuło się przy mnie bezpiecznie i komfortowo. Lubię zarówno aktywne spacery i zabawę, jak i spokojne spędzanie czasu razem.
Obecnie pracuję zdalnie, dlatego mogę poświęcić psu dużo czasu i uwagi. Nie musi on długo zostawać sam. W razie potrzeby może również zostać u mnie na noc. Pobyt zwierzęcia w mieszkaniu jest uzgodniony z właścicielką mieszkania.
W pobliżu mojego mieszkania znajdują się dwa parki, do których regularnie chodzę na spacery z Frankiem. Okolica jest spokojna i dobrze nadaje się na spacery.
Jeśli pies zostaje u mnie, staram się zachować jego codzienną rutynę - regularne spacery, karmienie zgodnie z zaleceniami właściciela, zabawę i dużo uwagi. Zależy mi przede wszystkim na tym, żeby podczas nieobecności właściciela pies miał spokojne i bezpieczne miejsce, w którym będzie czuł się dobrze.
0
0
0
bei dir
in deiner Nähe
Franek to francuski buldog mojego przyjaciela, który często zostaje u mnie na noc, a czasem nawet na kilka dni. Jest bardzo czuły, kontaktowy i przyjazny zarówno wobec ludzi, jak i innych psów. Nigdy nie był agresywny, nie gryzie i nie jest szczególnie szczekliwy. W domu jest raczej spokojny i większość czasu odpoczywa, ale w parku uwielbia biegać i się wyszaleć. Jedyne, czego trochę się boi, to głośne dźwięki. Wcześniej mieszkał z suczką Candice, z którą doczekał się nawet siedmiu szczeniąt, więc został też „tatą”. 😊
Du erhältst eine vollständige Erstattung, wenn du drei Tage vor Buchungsbeginn stornierst.
Wenn du später als drei Tage vor Buchungsbeginn stornierst, erhältst du 50% Erstattung für die ersten 7 Tage. Für die folgenden Tage erhältst du 100% Erstattung.