Cześć, z tej strony Zuzia :) Od zawsze kocham zwierzęta, wychowywałam się z kotami, jednak zawsze chciałam mieć też pieska. Choć na razie na swojego pupila nie mogę sobie pozwolić, to Twoim zajmę się jak własnym. Zawsze mówiono mi że mam rękę do zwierząt, jednak uważam że nie o rękę tu chodzi a o serce. Gdy jest w sercu miejsce na miłość do zwierzaków to one to czują i oddają ją ze zdwojoną siłą! ❤️
Opiekuję się psami i kotami i dostosowuję się do ich potrzeb. Jeśli będzie taka potrzeba to również podam leki. Ze względu na pracę jedyne zwierzaki, którymi nie dam rady się zająć to takie z lękiem separacyjnym - kilka godzin w ciągu dnia jestem poza domem i pies musi umieć zostawać wtedy sam. Po powrocie wynagradzam mu to długim spacerkiem i smaczkami :)
Mieszkam sama, w kawalerce, w otoczeniu parków, więc miejsc na spacerki jest dużo. Jeśli piesek tego wymaga, robię też spotkania zapoznawcze, aby poznać się przed pobytem u mnie.