Rodzice od początku uczyli mnie szacunku do zwierząt. Nie było takiego momentu, w którym nie mielibyśmy w domu żadnego zwierzaka. Jako nastolatka razem z mamą pomagałam w fundacji. Kilka lat byliśmy domem tymczasowym dla kotów złapanych na ulicy, aby po paru tygodniach/miesiącach wydać je do adopcji, więc
przez moje życie przeszło myślę, że co najmniej 600 kotów. Dzięki temu też zyskałam doświadczenie ze zwierzętami o bardzo różnych charakterach i potrzebach. Kociaki z ulicy nie raz przyjeżdżały do nas chore albo zbyt młode, żeby żyć bez matki, więc potrafię podawać kotom leki, karmić je mlekiem, itd. Bardzo często były to również koty dzikie czy wystraszone, które od podstaw uczyliśmy życia z człowiekiem, braku strachu lub agresji wobec niego.
Jeśli chodzi o petsy czy inne platformy, profesjonalnie zajmuję się zwierzakami od października 2024 roku. Opiekowałam się zarówno małymi psiakami, szczeniakami, jak i psami typu owczarek niemiecki i labrador. Koty też miałam różne, od rasowych po te z jakimiś problemami czy chorobami z fundacji/schroniska.
Obecnie nie oferuję noclegów, ze względu na to, że posiadam kota samotnika, który chce mieć mnie na wyłączność 😅. Za to z wielką chęcią odwiedzę Twojego pupila u Ciebie w domu lub pójdę z nim na spacer. Mam dużo czasu, bo pracuję 1/3 miesiąca po 12h, w tym połowa zmian to nocki, więc w ciągu dnia i tak jestem dostępna. Myślę więc, że nie będzie problemu ze wspólnym znalezieniem odpowiednich godzin odwiedzin. A jeśli nie ja, to najpewniej dostępny będzie mój chłopak, z którym kiedyś prowadziliśmy hotelik dla zwierząt u nas w domu. 🤗