Hejka, odkąd pamiętam miałam zwierzaka w domu, były to koty, psy, chomiki, a nawet i papugi. Nazbierałam dzięki temu sporego doświadczenia co do opieki nad futrzakiem, czy to dużym, czy mniejszym. Często też zajmowałam się zwierzętami znajomych, spacery, karmienie, zabawy, a także zostawanie na noc 😁 Okolice mamy fajną, blisko wodnej doliny, przez co dłuższe spacerki przy akompaniamencie zieleni i wody nie będą żadnym problemem. Nie mamy problemu ze spaniem psa czy kota na kanapie, wskakiwaniu na meble i innym typowo psim/kocim zachowaniom 🥰 Jeśli zwierzak nie boi się jazdy samochodem, zawsze możemy go zabrać na spacer po lesie czy nad morze 🌊🌲Aktualnie pracuje zdalnie lecz w weekendy podczas roku akademickiego studiuje, ale jeśli nie ma mnie w domu na weekend, to i tak jest w nim mój chłopak, więc zwierzak też nie zostanie sam na cały dzień, jednakże preferujemy futrzaki bez lęku separacyjnego 😌