Nazywam się Narcyza. Na co dzień jestem osobą bardzo mocno związaną ze sztuką – maluję, tańczę, pracuję przy projektach teatralno-filmowych, piszę własne teksty. Od dziecka jestem też związana z końmi, więc od wielu lat uczę się czytać mowę ciała zwierząt, szanować ich granice i reagować spokojnie, kiedy są zestresowane albo niepewne.
Pracuję zmianowo poza domem, ale mam dość przewidywalny grafik.
– W dni, kiedy mam zmianę poranną, jestem zajęta mniej więcej do godziny 18, za to mam wolne wieczory – wtedy mogę przychodzić na wizyty do zwierzaków.
– W dni, kiedy pracuję po południu, jestem dostępna na wizyty między 8:00 a 12:00 rano.
– Niedziele mam wolne, więc mogę wtedy spokojnie zająć się Twoim kotem lub psem w ciągu dnia.
Opiekuję się głównie kotami – to z nimi mam najwięcej doświadczenia. Podczas wizyty najpierw ogarniam podstawy (jedzenie, świeża woda, kuweta), a potem poświęcam czas na towarzyszenie: zabawę, głaskanie, albo po prostu bycie obok, jeśli kot woli dystans. Jeśli zwierzak przyjmuje leki, trzymam się dokładnie ustaleń z opiekunem i zaleceń weterynarza – ważne jest dla mnie, żeby wszystko było zrobione spokojnie i na czas.
Mogę też wychodzić na spacery ze spokojniejszymi psami na terenie Warszawy-Śródmieścia – oferuję normalny, „życiowy” spacer, karmienie i towarzystwo, kiedy właściciela nie ma w domu. Nie zajmuję się intensywnym wybiegiwaniem dużych, sportowych ras.
Wynajmuję mieszkanie i niestety nie mogę przyjmować zwierząt do siebie, choć bardzo bym chciała – dlatego oferuję wyłącznie wizyty w domu opiekuna i spacery z psami w okolicy.
Szanuję to, że zostawiasz mi pod opieką zarówno czworonożnego członka Twojej rodziny, jak i swoje mieszkanie. Po każdej wizycie wysyłam krótką wiadomość, zdjęcie albo filmik, żebyś wiedział/a, że wszystko jest w porządku.