Jestem matką chestną wszystkich kotów moich znajomych wzywaną na nocowanie i karmienie ich gdy rodziców nie ma w domu, co jest wielką przyjemnością i dla mnie i dla chrześniaków. Kocham spacery, a jak mogą odbywać się w towarzystwie 4 łapek (lub mniej, nie wykluczam) to już wspaniale!
Petsitting to moje dodatkowe zajęcie od czasu do czasu i nie mam kwaliwikacji do pracy z trudnymi zwierzaczkami.