Od kiedy sięgam pamięcią, psy były nieodłączną częścią mojego życia. Przez lata opiekowałam się kilkunastoma własnymi pupilami, które dożyły późnej starości.
Działałam jako wolontariuszka w schronisku na Paluchu, a od 15 lat jestem domem tymczasowym oraz „ciocią wakacyjną”. Współpracując z fundacjami przez mój dom przeszło kilkadziesiąt psiaków.
Z czasem szczególne miejsce w moim sercu zajęły psi seniorzy oraz psy wymagające wyjątkowej troski.
Jestem mamą adoptowanej, niewidomej chihuahua oraz dożywotnią opiekunką „stuletniego” pekińczyka z fundacji. Mieszkamy w Konstancinie, w domu z bezpiecznym ogródkiem dostosowanym do potrzeb psów niewidomych.
Ze względów bezpieczeństwa gości i rezydentów przyjmuję wyłącznie małe i średnie psy które potrafią funkcjonować w grupie z innymi psami.
Nie przyjmuję niekastrowanych samców i psów z problemem agresji.
WIZYTA ZAPOZNAWCZA JEST OBOWIĄZKOWA.
Pracuję twórczo w domu, co pozwala mi w pełni poświęcić się moim podopiecznym. By opiekować się nimi jak najbardziej świadomie,stale poszerzam swoją wiedzę na temat dobrostanu zwierząt
Chętnie przyjmuję również pieski schorowane – podawanie leków czy wykonywanie dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych nie stanowi dla mnie problemu. Dom wyposażony jest w nawilżacze powietrza. Posiadam sprzęt do nebulizacji. Do kanap i łóżek prowadzą schodki. Wszelkie wyjazdy samochodem psiaki odbywają w transporterkach.
Możliwość transportu pieska, który nie ma takiej możliwości, jest do uzgodnienia.
Posiadam rekomendacje zadowolonych klientów, lekarzy weterynarii i fundacji.
Jeśli szukasz dla swojego pupila odpowiedzialnej opieki oraz miejsca pełnego miłości, spokoju i zrozumienia – serdecznie zapraszamy!
Ewa, Manuka i Dżem 🐾