Od dziecka wychowywałam się otoczona wieloma zwierzętami i zawsze były one częścią mojego życia, członkami moje rodziny. Dzięki temu nauczyłam się rozumieć ich potrzeby czy zauważać nawet drobne sygnały w ich zachowaniu, które mówią o tym, jak zwierzak się czuję. Oprócz opieki nad własnymi pupilami miałam do czynienia z wieloma różnymi zwierzętami - energicznych, charakternych, przez chorowite, aż po bardziej lękliwe, płochliwe. Każde z tych zwierząt wymaga innego podejścia, dlatego zawsze staram się reagować indywidualnie, z cierpliwością i wyrozumiałością. Najczęściej miałam styczność z chorowitymi zwierzętami, które wymagają stałej opieki, przez co wiem jak istotna jest regularność w podawaniu leków, obserwacja czy zapewnienie im spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Miałam również okazję zaopiekować się agresywnymi kotami. Dzięki temu nauczyłam się jak ważny jest spokój, delikatność i przede wszystkim cierpliwość w kontakcie z takim zwierzakiem. Z czasem odkryłam, że nawet najbardziej nieufne koty potrafią się otworzyć i zaufać, jak tylko da się im przestrzeń, czas i wyrozumienie. Opiekując się jakimkolwiek zwierzakiem traktuje go jak swojego, z troską i z sercem, tak aby ten czas rozłąki z właścicielem był dla niego jak najbardziej komfortowy.