Koszatniczki żyją w środowisku naturalnym górzystym i nie przeszkadza im nawet to, że w sezonie zimowym panują tam nieprzyjemne niskie temperatury, bowiem te okazy wolą mieszkać w chłodzie aniżeli w cieple. Jest to mocno zahartowany gatunek zwierzaków, który jednak mimo swego dzikiego usposobienia, spokojnie nadaje się do umieszczenia w klatce i zadomowienia. Warto wspomnieć więcej w dalszych fragmentach, gdzie przedstawimy kilka ciekawych informacji na temat tych ciekawych osobników z rodziny gryzoniowatych.
Zacznijmy od tego, co zrobić z koszatniczką, kiedy ją już nabędziemy. Przede wszystkim musimy kupić jej właściwą klatkę, a w dalszej kolejności zaplanować miejsce, w jakim ta klatka będzie stała.

Istotne okazuje się umiejscowienie jej w jak najchłodniejszym punkcie w naszym mieszkalnym lokum, ponieważ im bliżej grzejnika, tym gorzej. Jak wspomnieliśmy to już powyżej, we wstępie, koszatniczki stanowią gryzoni niepreferujących ciepłego klimatu, dlatego znakomicie czują się o każdej porze roku w terenach typowo górzystych. Warto wiedzieć również, że koszatniczki to gatunki jakie słyną ze swej dynamiczności, energetyczności, a także tego, że nie usiedzą na miejscu, będąc niesamowicie ruchliwymi okazami. By dobrze się czuły w Twoim towarzystwie i na Twych czterech domowych kątach, powinieneś zadbać o ich właściwą klatkę. Nie może to być byle jaka klatka, ale przede wszystkim wielka gabarytowo klatka najlepiej wielopoziomowa, aby koszatniczki kochające biegać i ścigać się, miały rozrywkę oraz przynajmniej minimalistyczną wersję swego naturalnego siedliska i stałych warunków, w jakich przywykły żyć. Musimy też wiedzieć, że istotny jest rodzaj tworzywa, z jakiego klatka zostanie wykonana, aby nie doszło do podrażnień zewnętrznej części ich delikatnych i wrażliwych na poranienia łapek.
Artykuł dzięki: